Skansen Szlakiem Ginących Zawodów w kudowskiej dzielnicy Czermna to prywatne gospodarstwo, które od ponad dwóch dekad pokazuje, jak wyglądała praca dawnych wiejskich rzemieślników. Można tu zobaczyć pokazy garncarstwa i kowalstwa, samemu ulepić coś z gliny, skosztować nagradzanego chleba prosto z pieca i odwiedzić mini zoo z całkiem egzotycznymi mieszkańcami. To miejsce, które łączy edukację z rozrywką, choć bez wielkich pokazów i efektów specjalnych.
Całość prowadzą państwo Urszula i Bogusław Gorczyńscy, którzy w 2001 roku postanowili stworzyć żywy skansen. Zaczęło się od pomysłu, który brzmi jak szaleństwo – kupili autentyczny drewniany wiatrak we wsi Potok, odległej o 500 kilometrów. Przez trzy tygodnie rozmontowywali konstrukcję, przewieźli ją w częściach do Kudowy i odbudowali na swoim terenie. Ten wiatrak stoi tu do dziś i stanowi centralny punkt całego gospodarstwa.
- autentyczny drewniany wiatrak
- pokazy garncarstwa i kowalstwa
- nagradzany chleb prosto z pieca
- mini zoo z egzotycznymi zwierzętami
- możliwość samodzielnego ulepienia gliny
Co można zobaczyć w skansenie
Teren nie jest wielki, ale zmieścili tu sporo. Kilka drewnianych chat wiejskich, wspomnianego wiatraka, pracownię garncarską, kuźnię i dom chleba. W chatach zgromadzono stare sprzęty rolnicze i gospodarstwa domowego – te przedmioty, które jeszcze pół wieku temu były codziennością na wsi, a dziś młodsze pokolenia często nie wie nawet, do czego służyły.
Największą atrakcją dla dzieci jest zazwyczaj możliwość samodzielnego ulepienia czegoś na kole garncarskim. Nie trzeba mieć żadnych umiejętności – prowadzący cierpliwie pokazują, jak to działa. Efekty bywają różne, ale to właśnie dodaje uroku. Można też zobaczyć, jak kowal wykuwa podkowę przy użyciu tradycyjnych narzędzi, choć pokazy nie odbywają się cały czas – warto zapytać o godziny.
Chleb wypiekany w domu chleba według lokalnej receptury zdobył kilkakrotnie nagrody Ministerstwa Rolnictwa. Można go kupić ze smalcem i zjeść na miejscu – smakuje zupełnie inaczej niż pieczywo ze sklepu.
W kamiennym piecu opalonym drewnem pachnie tak, jak kiedyś w wiejskich domach. Ten chleb to nie tylko smak, ale też kawałek tradycji, którą warto poznać. Dla wielu osób właśnie ta degustacja zostaje w pamięci najdłużej.
Mini zoo z niespodziankami
Zwierzęta to druga wielka atrakcja skansenu, szczególnie dla młodszych gości. W mini zoo mieszkają nie tylko typowe zwierzęta gospodarskie. Są tu alpaki, struś emu, jelenie, które chętnie jedzą z ręki, kózki. Co ciekawsze – również wielbłąd i małe małpki, które wprawdzie nie mają wiele wspólnego z polską wsią, ale dzieci zachwycają.
Wszystkie zwierzęta są bezpiecznie zamknięte w zagrodach, więc można przyjść tu z psem. To rzadkość w tego typu miejscach. Warto jednak pamiętać, że warunki w mini zoo nie są idealne – niektóre wybiegi wyglądają na nieco zaniedbane, a w pawilonie z małpkami bywa duszno.
Dla kogo to miejsce
Skansen sprawdzi się przede wszystkim jako atrakcja dla rodzin z dziećmi w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym. Dzieci mogą tu pobiegać, zobaczyć zwierzęta, ubrudzić się gliną przy garncarzeniu. To też dobra opcja, gdy pogoda nie sprzyja górskim wycieczkom, a trzeba jakoś zagospodarować czas.
Dorośli miłośnicy etnografii i dawnego rzemiosła też znajdą tu coś dla siebie, choć nie należy oczekiwać profesjonalnej ekspozycji muzealnej. Układ terenu jest dość chaotyczny – chaty stoją wokół wiatraka bez odwzorowania rzeczywistej struktury dawnej wsi. To bardziej kolekcja ciekawostek niż przemyślana narracja.
Praktyczne informacje o zwiedzaniu
Na spokojne zwiedzanie wystarczy godzina, może półtorej, jeśli dzieci będą chciały dłużej pobawić się przy zwierzętach. Jest tu również plac zabaw, który potrafi skutecznie zatrzymać maluchy na dłużej.
Skansen jest czynny codziennie w godzinach 10:00-18:00, przez cały rok. Bilety kosztują 8 złotych normalny, 5 złotych szkolny i 6 złotych ulgowy (ceny mogą się nieznacznie zmienić, warto sprawdzić przed przyjazdem). To jedna z tańszych atrakcji w okolicy.
Jak dojechać do Szlaku Ginących Zawodów
Adres to ul. Bolesława Chrobrego 43a w Kudowie-Zdroju, dokładniej w dzielnicy Czermna. Z centrum Kudowy to zaledwie kilka minut jazdy samochodem. Można też dojść pieszo, choć trzeba liczyć się z około 20-minutowym spacerem pod górkę.
Dla zmotoryzowanych nie ma problemu z parkowaniem – jest miejsce przy samym wejściu. Czermna to spokojna dzielnica, więc dojazd jest prosty i nie ma korków.
W gospodarstwie państwa Gorczyńskich można również skorzystać z noclegów, co jest wygodną opcją dla tych, którzy szukają bazy wypadowej do zwiedzania okolicy.
Warto wiedzieć przed wizytą
Teren nie jest zbyt rozległy, więc nie trzeba się martwić, że dzieci się zgubią. Z drugiej strony oznacza to, że wszystko można obejrzeć stosunkowo szybko. Jeśli ktoś szuka całodniowej atrakcji, to raczej tu jej nie znajdzie.
Dobrym pomysłem jest połączenie wizyty w skansenie z innymi atrakcjami w okolicy. Niedaleko znajduje się słynna Kaplica Czaszek, a dla spragnionych większych wrażeń – Góry Stołowe z Błędnymi Skałami. Kudowa-Zdrój oferuje też tradycyjne uzdrowiskowe atrakcje jak park zdrojowy czy pijalnię wód mineralnych.
Skansen przyjmuje zarówno gości indywidualnych, jak i grupy zorganizowane. Dla grup szkolnych organizowane są specjalne programy z warsztatami i biesiadą przy ognisku. Kontakt telefoniczny: 667 959 799.
Warto mieć przy sobie gotówkę – nie wszystkie punkty w skansenie akceptują płatności kartą. Jeśli planujecie kupić chleb ze smalcem, lepiej przyjść wcześniej, bo czasem się kończy.
